sobota, 15 lutego 2014

Pierwszy własny projekt

Może nic odkrywczego, może ktoś już wpadł na podobny lub taki sam pomysł, ale ta bransoletka śniła mi się po nocach. W końcu musiałam ją zrobić :D


Wykonana techniką brick stitch z przepięknych, benzynkowych rurek (oczywiście zdjęcie mi wyszło do kitu ale co tam...) i koralików toho. Sprytne zapięcie na duży koralik (ma chyba z 10 mm, normalnie nie używam takich gigantów, ale w charakterze zapięcia nadał się bardzo dobrze.

Dwustronna, w zalezności od nastroju oże być bardziej fioletowa lub:


... bardziej czarna.

Delikatna i kobieca :)

Je sli ktoś tu zagląda, dziękuję serdecznie za odwiedziny. Pozdrawiam ciepło :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwagi, skargi, zażalenia, tudzież pochwały i miłe słowa :)