Po ludzku zaś mówiąc, ścieg flat spiral. Po raz pierwszy zobaczyłam, jak się go robi tutaj, choć wcześniej również widziałam bransoletki wykonane tą techniką, które regularnie wprawiały mnie w zachwyt ;) Okazało się, że wykonanie ich jest bajecznie proste, zaś efekty przewyższają nakład pracy ;)
1. Pierwsza zrobiona tą techniką, czerwono - czarno - srebrna. Koraliki z demobilu (czyli rozłożonych na części pierwsze starych naszyjników, podarowanych mi przez znajome), szklane perełki 4 mm, zapięcie typu toggle.
2. Druga, kremowo - brązowo - czerwona. Szklane perełki, kulki crackle i brązowe koraliczki preciosa.
3. Trzecia, czarno - niebiesko - srebrna. Koraliki TOHO 11/0, czarne koraliki 6 mm i szklane perełki 4 mm.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwagi, skargi, zażalenia, tudzież pochwały i miłe słowa :)